wtorek, 7 stycznia 2014

#waiting #finally #starting

Po bardzo ciężkim długim weekendzie, kiedy to zaglądałam do telefonu i na maila średnio co 30 sek ^^ nareszcie nastał normalny dzień pracujący.

Już o 11 dostałam telefon od p. Anny z Proworku. Z racji,że akurat byłam w centrum miasta, hałas i samochody zakłócały mi rozmowę,więc postanowiłyśmy skontaktować się później.

O 15 odbyłam bardzo miłą,ale konkretną rozmowę. Pytania standardowe - dlaczego Au Pair, kiedy mogę wyjechać, jakie mam doświadczenie w opiece nad dziećmi, poziom mojego angielskiego itp. Po wstępnej weryfikacji, po 10 minutach dostałam maila z podstawowymi informacjami na temat programu, a następnie umowę.

Już ją oczywiście przeczytałam, podpisałam i jutro wyślę. Idę jutro zrobić jeszcze zdjęcia do paszportu/wizy/międzynarodowego prawa jazdy. Ostatnio zmieniłam kolor włosów,także dla świętego spokoju zrobię nowe zdjęcia ;p
Wysłałam też wniosek o zaświadczenie o niekaralności, masło maślane w tym wniosku, ale zaznaczyłam każdą standardową opcję, więc miejmy nadzieję,że się uda. Teraz tylko trzeba wpłacić pieniążki, i przesłać parę rzeczy pocztą. Lepszy spacer na pocztę, niż kilkugodzinna wyprawa do wrocławskich urzędów ;x
Trochę kosztów:
Paszport - 70zł
Międzynarodowe Prawo jazdy - 35 zł
Zaświadczenie o niekaralności - 137,26 zł (plus znaczek)
Zdjęcia - 50zł
Trochę tego jest, ale koszty w Proworku i tak o niebo niższe,więc nie jest najgorzej ;)

Hihi, zaczęło się <3 Po akceptacji mojej umowy, mam dwa tygodnie na aplikację! To będą ciężkie dwa tygodnie, ale im szybciej to zrobię,tym szybciej spełnię swoje marzenie!

Tymczasem, see you.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz