czwartek, 20 marca 2014

#visa approved

Więc moi mili, mogę to w końcu ogłosić i potwierdzić w 100% - JADĘ!! Dostałam wizę <3

Wyjechaliśmy z domu ok 5 rano, do Krakowa mam 260 km, ale wiadomo, korki nie korki, wypadki, więc wolałam wyjechać wcześniej. Przed 9 byłam już w Krakowie pod Konsulatem. Na początku ciężko go było znaleźć,bo to taki malutki, skromniutki budyneczek zaraz niedaleko Rynku. Przed nim stała już  dosyć spora grupka ludzi ( btw, to trochę upokarzające,że ludzie chcący dostać wymarzony papierek muszą stać na ulicy ... ). Jako,że miałam ponad 1,5 h do mojego spotkania, to poszliśmy zjeść śniadanko ;D Po raz setny sprawdziłam dokumenty, a miałam chyba wszystko,co się dało :
- DS 160
- DS 2019
- potwierdzenie umówienia na rozmowę z konsulem
- paszport
- dowód osobisty
- legitymację studencką
- agreement z Proworkiem/rodziną/APC
- referencje
- zdjęcie wizowe
- świadectwo ukończenia liceum
- umowa z pracy.
Trochę tego było, haha ;D
Po 10 zaszłam z powrotem pod  Konsulat. Przepiękna pogoda była,więc czekanie nie było aż tak nieprzyjemne. Po chwili podeszła Pani, która wzięła ode mnie DS 160 i paszport. Dostałam żółtą karteczkę i miałam czekać ^^
Następnie z konsulatu wyszedł Pan i poprosił "yellow team", oddałam Panu karteczkę, zostałam przeskanowana, przeszłam przez bramki jak na lotnisku i udałam się za drogowskazami ( strzałkami i napisem VISA ). Gdy dotarłam na górę, znów kilka minut czekania, potem po nazwisku zostałam wyczytana, dałam DS 2019, przyłożyłam prawą, lewą rękę, a potem dwa kciuki, dostałam kartki do poczytania z moimi prawami, a następnie wzięłam ten o to numerek:

Także jak widać, przede mną 24 osoby! Usiadłam, zaczęłam czytać. I szczerze mówiąc - ZERO STRESU. To ja się tak mega denerwowałam właśnie tym,że się zestresuje, strach mnie sparaliżuje i nic nie powiem, a tutaj totalny luz. No może tylko przez chwile ścisnęło mnie w żołądku, gdy na ekranie zaczęły pojawiać się numery 77...78...79... ;D
Podeszłam do okienka nr 2 ( wygląda to tak jak na poczcie hahaha ), przystojny vice konsul swoim słabym polskim przywitał mnie radosnym " Dzieeeeń dobry", podałam dokumenty, zobaczył,że ja Ay Pair, no to kilka pytań:
-Co będzie Pani robiła w Stanach?
( będę opiekowała się trójką uroczych dzieciaczków jako Au Pair )
- Proszę coś powiedzieć o dzieciach.
(5 letnie bliźniaki Be. i By. , oraz 7 letnia dziewczynka B. )
- Miała Pani doświadczenie z dziećmi wcześniej,tak? Jakie?
( bla bla bla, trochę o tym co robiłam z dziećmi, mega w skrócie )
- Gdzie będzie Pani mieszkać?
( Trubull, CT )
- Czym zajmują się Hości?
( mają własną firmę, bla bla bla )
- Czy czytała Pani swoje prawa? Co w nich było?
( prawo do bezpiecznego i czystego msc pracy, prawo do wynagrodzenia, prawo do należytego traktowania bez względu na rasę, wyznanie etc, i coś tam jeszcze, nie pamiętam ;D )
- Wie Pani na jaki numer dzwonić z każdym problemem?
( tak, 911 )
-Ok, super. Życzę Pani miłej podróży i pobytu w USA. Proszę sobie jeszcze dokładnie poczytać temat o handlu ludźmi ;D
( to wszystko? wow! Dziękuję bardzo <3 gud baj! )
I tyle. Dosłownie 3-5 minut rozmowy, na mega luzie, tak jakby dostała już wizę w momencie,gdy podeszłam do okienka ;D

*samojebka pod Konsulatem:


Potem oczywiście najlepsze pączusie i kawka w Cukierni Jagiellońskiej :


i trochę zwiedzania: 







ps. Trunek za prawie 10 tys zł! ;O

Także dziewczyny, które mają to przed sobą - NO STRESS <3 Dziękuje za wsparcie,ciepłe słowa i trzymanie kciuków! To dzięki wam się udało!

Jutro umówię się z p. Anią na rozmowę na skypa w sprawie reszty formalności.

see u. <3

14 komentarzy:

  1. superr!! Gratulację!!!!!!!! :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem, że ten trunek za 10 kawałków to dla Hosta na prezent powitalny? : DDDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba! Czekaj tylko drobne z kieszeni wyjmę!<3

      Usuń
  3. gratulacje! usa stoi przed Toba otworem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszymy się razem z Tobą!!!!!! ;)))))) Ameryka już czeka, to niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwierzę chyba dopiero jak wysiądę już w Stanach z samolotu ;D

      Usuń
  5. Legitymacja studencka i umowa o pracę z pl były ci potrzebne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie ;) Jedyne,co było potrzebne to DS 160, potwierdzenie umówienia na spotkanie, DS 2019 i paszport. I tyle ;)

      Usuń
  6. No to już z górki:) Czekanie zostało i pakowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o matko! ja jeszcze nawet walizki nie mam ;O

      Usuń