piątek, 9 maja 2014

#newsy #photos

Hej!

Notki trochę rozciągają się w czasie,ale to dlatego,że nie ma aż tak dużo do napisania.

Owszem - jestem w Ameryce i jestem kurew.sko przeszczęśliwa! Naprawdę każdemu życzę tego specjalnego uczucia, które ja mam teraz w sobie. Najmocniej odczułam to podczas swojego pierwszego spaceru brzegiem oceanu ...
To niesamowite,że wystarczyło przejechać się 15 minut samochodem ( i prawie zabić się po drodzę hahah ), ażeby znaleźć się na brzegu oceanu, zdjąć buty i poczuć zimno Amerykańskiej wody i ciepło Amerykańskiego piachu.
To niesamowite,że będąc tak daleko od domu mogłam po prostu usiąść na skałach, wdychać świeże morskie powietrze, łapać promienie słoneczne i wpatrywać się w horyzont. ( wtajemniczeni wiedzą,że nie byłam sama hahha )

Szczerze powiem - kocham swoje życie! I mam nadzieję,że to się nie zmieni.

Ostatnimi czasy jak zwykle od 12 do 20 sobie popracuję, pojadę na zakupy, na kawusie ze Starbucksa, albo na jakiś lunch. Weekendy spędzam z moją kochaną Polką ;p ostatnio byłyśmy na całodniowych zakupach, gdzie wszystko kosztowało DOLARA!, kręglach, bilardzie - i nawet sprzedali nam piwo hahaha

Niestety bez samochodu ciężko tutaj o jakąś rozrywkę,bo wszędzie trzeba dojechać ;c także picia jako takiego ostrego nie ma nie tylko ze względu na mój wiek hahah


Jutro dzień wypłaty! Ostatnio dzień po tym kupiłam sobie tableta za śmieszne 200 dolców ;D ( Windows Surface z różową doczepianią klawiaturą, więc naprawdę spoko jak za takie pieniądze XD ). Także teraz codziennie się nim bawię,a że złapało mnie lekkie przeziębienie to sobie wieczorkami siędzę w domu ;D

Miałam dzisiaj jechać na kawkę z kilkoma Operkami,ale one nie mogły,bo dzieciaki chore, a mój akumulator padł no i padało niemiłosiernie, więc tym sposobem miałam 3 h snu więcej! <3

Jeżeli chodzi o pogodę, to z dnia na dzień jest co raz piękniej, no i już otworzyli pierwszy basen, więc niedługo zacznę przesiadywać tam całe dnie hahah dlatego też koniecznie muszę iść na fitness ( PS. znalazłam sto razy lepszy - 30$ ale razem z basenem!!! <3 )

A teraz obiecane średniej jakości zdjęcia z pierwszych jakichś tam dni tutaj i filmik ;P
Zdjęcia są z dupy nie pokolei, ale poopisuje je ;D

TAKI SE WIDOCZEK Z OKNA PODCZAS SZKOLENIA
 WIDOCZEK NUMER DWA - TE WYSOKIE BUDYNKI W ODDALI TO NYC <3
 LOBBY - HOTEL HILTON
 LOBBY 2
 LOBBY 3
 SELFIE - W LUSTRZE  W POKOJU XD
 SELFIE NUMER DWA - Z IDENTYFIKATOREM <3
 PIERWSZY AMERYKAŃSKI POSIŁEK
 MOJA NOWA PIŻAMA - MINĘ MIAŁAM TAKĄ SAMĄ JAK PRZEŻYWAŁAM ZMIANĘ CZASU
 NAJLEPSZE ŁÓŻKO EVER!  W HOTELU OCZYWIŚCIE
 JA - CZEKAM SOBIE 3 H NA LOTNISKU WE FRANKFURCIE
 MOJA WALIZKA SIĘ ZMĘCZYŁA, WIĘC SOBIE JEDZIE ;d
 NA LOTNISKU - MOJA KOCHANA RODZINKA I ADUŚ <3
 OSTATNIE WYGŁUPY Z MOJĄ <3
 ALKOHOL HAHAHA LEGAAAAAALNY!! :((
 PIERWSZE AMERYKAŃSKIE M&MSY
 MOJE BEATSY. DRUGIE MIEJSCE DLA CZERWONYCH W AKADEMII ;P
 TAKI TAM DROGOWSKAZ.

AU PAIR CARE <3

 PARKING PRZED HOTELEM I PIERWSZE - O KURWA JAKIE WIELKIE SAMOCHODY! I MIEJSCA PARKINGOWE TEŻ!

KIBEL MUSI BYĆ hahaha
SUFIT W LOBBY.





 OSTATNI DZIEŃ - MOJA STOPA, BO TWARZ MIAŁAM BLADĄ JAK ŚCIANĘ HAHAHA

 MOJA WYGRANA KACZUSZKA Z AUPINGO ;d HAHAH
FIRST AID
MÓJ POKÓJ.
 MOJE PIERWSZE ŚNIADANIA - BO BAŁAM SIĘ OTWIERAĆ LODÓWKĘ ;D
 A TO TEŻ MÓJ POKÓJ ;D
 MOJE SZKRABY <3
 WIDOCZEK Z GANKA NA MOJĄ ULICĘ.
 ULICA 2
 ULICA 3
 TAK SE CZEKAM NA AUTOBUS ZE SZKOŁY I DZIECIACZKI ;P
 TAKIE MAM ŻYCIE Z 7 LETNIĄ ARTYSTKĄ ( ZDJĘCIA TWRZY NIE CHCECIE WIDZIEĆ XD )
 KAWUSIA Z RANA JAK ŚMIETANA.
 MOJE FURKI
 POLSKA KIEŁBASKA Z POLSKIEGO SKLEPU!
POLSKI CHLEBEK ;d
 
 PRZED ...
 I PO!  CZYLI JAK ZMIENIA SIĘ TUTAJ POGODĄ W CIĄGU 2 H XD
 MÓJ BACKYARD.

 PLAAAAAAAAAŻA <3333
 OŁSZYN OŁSZYN OŁSZYN <3
 WIEWIÓRKA PRZED MOIM DOMEM! JAKOŚ SHITOWA! ALE ŚLICZNA BYŁA <3
 A TERAZ OBIECANE ELEMENTY Z DOMU :
















I SŁODKO KOŃCZĄC - FROZEN JOGURT <3

Piosenka, która codziennie gości w moim domu,bo dzieciaki kochają Frozen - zresztą ja też się zakochałam w tej bajce haha :



see u <3

17 komentarzy:

  1. Oj pięknie :) najważniejsze, że się podoba, oby tak do końca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak chòjowo by nie było, to spełnianie marzeń cieszy <3

      Usuń
  2. Super, że się odnalazlaś, oby tak dalej! :) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywają cięższe chwile też niestety, ale o tym w następnej notce :p

      Usuń
  3. Haha... Ja Frozen sama katuje w domu nawet jak dzieciaków jeszcze nie mam <3 haha filmik z kiblem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a ja tutaj dopiero zaczęłam hahah
      Kible najlepsze xd a ten i tak w miarę normalny,są lepsze xd

      Usuń
  4. Przeczytałam od deski do deski i będę czytać dalej. Dzieciaczki masz fantastyczne! Czekam na dalsze relacje i powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te Twoje dzieciaki to istne słodziaki! ;)
    A we Frozen kocham się od grudnia <3 haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj słodziaki, słodziaki. Ale czasem też potrafią pokazać swoją mroczną stronę hahaha
      Ja jestem zacofana i Frozen oglądnęłam dopiero tutaj :P

      Usuń
  6. Dzieciaki są urocze! <3
    A Frozen, kocham :D
    Fotki super, oby wszystko szło tak idealnie już do końca :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* I rownież mam taką nadzieję :p

      Usuń
  7. Bardzo fajne są te cytaty rozmieszczone po domu,fajny klimat tworzą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak pomyślałam jak zwiedzałam dom po raz pierwszy :p

      Usuń
  8. OJEJ ALE DZIECI SŁODKIE!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ale masz słodziaków! meeega cytaty, naprawdę! genialny pomysł na urządzenie domu! I fajne zdjęcia z orientation, właśnie u żadnej au pair chyba takich nie widziałam, a byłam ciekawa jak to wygląda :).

    OdpowiedzUsuń